Teksty na każdy temat (Reklama: ,)

Russ z Amberly Mniejszej powiedział łagodnym tonem. Moi przyjaciele, Maris ma rację. Jesteśmy głupcami. A nikt nie okazał się tak wielkim głupcem jak ja. Nie tak dawno temu stałem na plaży i mówiłem, że nie mam córki. Dzisiejszego wieczoru chciałbym móc cofnąć te słowa i żałuję, że utraciłem prawo nazywania Maris moją córką. Napełniła mnie wielką dumą, ale nie jest moja. Tak jak powiedziała, przyszła na świat w rodzinie rybaka, człowieka lepszego ode mnie. Ja tylko kochałem ją trochę i nauczyłem latać. Jak wiecie, nie musiałem się zbytnio wysilać; zawsze miała w sobie tyle zapału. Moja mała drewnianoskrzydła. Nic nie mogło jej powstrzymać, nic. Nawet ja, chociaż, jak ostatni głupiec, próbowałem ostudzić jej zapał, gdy urodził się Coll. Maris jest najlepszym lotnikiem na Amberly, a moja krew nie ma z tym nic wspólnego. Ważne jest tylko jej pragnienie, jej marzenia. I jeśli wy, moi bracia lotnicy, jeśli wy żywicie taką pogardę dla dzieci lądowców, to powinniście się wstydzić, ponieważ powoduje wami strach. Czyżbyście pokładali tak mało wiary w waszych dzieciach? Jesteście tacy pewni, że nie zdołałyby zachować skrzydeł w pojedynku z żądnym przewagi dzieckiem rybaka?

(Reklama: )